Naleśnikowe ślimaczki z mascarpone i granatem

Smaczne, słodkie i pożywne danie.

U mnie ostatnio zagościło na śniadanie.

Naleśniki są bardzo uniwersalne - podobnie jak makaron można je podawać ze wszystkim co tylko lubimy.
Wystarczy uruchomić fantazję, a reszta potoczy się sama...i tak też było u mnie.

Zapraszam na 
NALEŚNIKOWE ŚLIMACZKI Z MASCARPONE I GRANATEM.


Składniki na naleśniki:
(u mnie wyszły 4 duże)
- 1 jajko,
- 1/2 szklanki mleka, 
- 1/2 szklanki wody,
- 150 g mąki pszennej,

Wszystkie składniki mieszamy, najlepiej ubijaczką do białek, aż do uzyskania jednolitej masy.
Ciasto powinno mieć dość rzadką konsystencję.
Naleśniki smażymy na małej ilości tłuszczu, z każdej strony po ok. 1 minucie, aż do zarumienienia się.


Dodatki:
- 1 granat,
- 100 g serka mascarpone,
- 3 łyżki mleka,

Moja propozycja podania:

3 naleśniki zwijam w rulonik i kroję w 1, 5 centymetrowe ślimaczki, układam na talerzu.

Serek mascarpone łączę w miseczce z 3 łyżkami mleka i mieszam, z racji tego, że mascarpone jest bardzo gęsty, chcę uzyskać trochę rzadszą masę :)
Masę przekładam do szprycy i przyozdabiam ślimaczki.

Obieram granat, wyłuskanymi pestkami posypuję całość.



Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

4 komentarze: