Gulasz z karkówki wieprzowej

Gulasze można przygotować na wiele sposobów, każdy z Nas zrobi go inaczej, dodając przy tym swoje ulubione składniki. Dziś mam dla Ciebie przepis na najprostszy gulasz z karkówki wieprzowej, który pojawia się na naszym stole dość często, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Jak można zaobserwować na zdjęciach poniżej najczęściej jemy go z kaszą jęczmienną i domowym ogórkiem kiszonym. Zresztą nie ma co się dziwić, to chyba takie klasyczne polskie połączenie :) Miękkie, dobrze doprawione mięso, do tego dobrze ugotowana kasza i ogórek kiszony z domowej spiżarni. Czy nie brzmi smacznie :)? Przepis jest uniwersalny, można go wzbogacić o swoje ulubione warzywa, przyprawy lub zioła. Danie w pełni sycące, pożywne, uwielbiane zwłaszcza przez męską część domowników :)

 Składniki:
na 3-4 porcje

1 kg karkówki wieprzowej
2 cebule
1 marchewka
2 ząbki czosnku
ok. 2 szklanki bulionu wołowego 
2 liście laurowe
2 kulki ziela angielskiego
1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki
szczypta majeranku
pieprz, sól do smaku
2-3 łyżki oleju 
ew. 1 łyżki mąki (do zagęszczenia)

Mięso myję, osuszam papierowym ręcznikiem i kroję w dość drobną kostkę (wielkość według uznania). Pokrojone mięso przekładam do miski, przyprawiam do smaku pieprzem, solą, czerwoną słodką papryką oraz majerankiem. Czystą dłonią mieszam całość, tak jakbym chciała wmasować przyprawy w mięso. Miskę przykrywam talerzem i wstawiam do lodówki na minimum 30 minut, aby mięso przegryzło się z przyprawami. Można to też zrobić np. dzień wcześniej. Na rozgrzaną patelnię dodaję olej i smażę karkówkę z każdej strony na złocisto, ok. 10 minut. Teraz między podsmażone mięso utykam cebulę pokrojoną w piórka i czosnek przeciśnięty przez praskę. Przesmażam mięso z warzywami i kiedy cebula się zeszkli zalewam całość bulionem, tak aby mięso było przykryte. Dokładam także liście laurowe oraz kulki ziela angielskiego. Duszę całość pod przykryciem ok. 15 minut i dodaję startą na tarce o grubych oczkach marchew. Teraz całość ponownie duszę na najmniejszym ogniu pod przykryciem, do momentu, aż mięso będzie miękkie (należy uważać, aby się nie rozgotowało). Na koniec według uznania doprawiam jeszcze gulasz do smaku, można go także zaciągnąć łyżką mąki rozprowadzoną w odrobinie wody/mleka/śmietany. Nie jest to jednak konieczne. Gulasz z karkówki podaję z kaszą, ziemniakami lub makaronem.
Smacznego :)




Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz