Pasztet z cukinii z żółtym serem

Cukinia to jedno z moich ulubionych sezonowych warzyw. Jest na tyle uniwersalna, że można ją wykorzystać do wielu dań i potraw. Na blogu znajdziecie np. ciasto czekoladowe z cukinii, placki warzywne czy pieczone kotlety z cukinią.

Dzisiaj przygotowałam dla Was przepis na wegetariański pasztet z cukinii z dodatkiem żółtego sera, bardzo aromatyczny i nadzwyczaj smaczny. A do tego wilgotny, świetnie się kroi i jeszcze lepiej smakuje na drugi i trzeci dzień, jeżeli tyle wytrzyma ;) Jest to genialny dodatek na kanapki, świetnie smakuje pokrojony w plastry. Możecie go także podsmażyć albo wsadzić do piekarnika i serwować jako wege dodatek do obiadu. 

Zachęcam Was, żebyście sięgali częściej po sezonowe warzywa, akurat trwa ten najlepszy czas więc korzystajmy!

Cukinia jest łagodnym w smaku, lekkostrawnym warzywem. Ceniona jest przede wszystkim za wysoką wartość dietetyczną. Zawiera magnez, żelazo, potas oraz witaminę C, K, PP i B1.

Warto wiedzieć, że cukinia może być jednym z pierwszych warzyw, jakie podaje się małemu dziecku. Dzięki dużej zawartości związków odżywczych i łatwości trawienia jest chętnie polecana przez dietetyków przy rozszerzaniu diety maluchom.



Pasztet z cukinii

Składniki:
na keksówkę/formę o wymiarach 12 cm x 20 cm  
*1 szklanka= 250 ml pojemności

3 szklanki cukinii startej na tarce o grubych oczkach (ok. 1, 5 średniej wielkości cukinii)
2 średniej wielkości cebule
2 średniej wielkości marchewki
3-4 ząbki czosnku 
70 g sera żółtego lub typu cheddar; startego na tarce o grubych oczkach
4 jaja
5 łyżek oleju rzepakowego lub słonecznikowego
1 szklanka kaszy manny/bułki tartej
1 mały pęczek natki pietruszki drobno posiekany
pieprz, sól do smaku
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki czerwonej słodkiej papryki 
ew. posiekany koperek, szczypior lub suszone zioła prowansalskie
opcjonalnie szczypta pieprzu kajeńskiego/chili dla podkręcenia smaku
 
Cukinię pozbaw końcówek i wraz ze skórą zetrzyj na tarce o grubych oczkach, przełóż na sitko i bardzo dobrze odciśnij z nadmiaru soku. Marchew również zetrzyj na tarce o grubych oczkach i wraz z cukinią przełóż do miski. Cebulę i czosnek drobno posiekaj, podsmaż chwilę na patelni, aby zmiękły, dodaj do pozostałych warzyw. Dorzuć drobno posiekaną zielenię, ser oraz wszystkie przyprawy. Na koniec dodaj całe jajka, olej oraz kaszę mannę. Masę wymieszaj, pomóż sobie łyżką, później zrób to czystą dłonią. Masa musi dobrze się zawiązać, w razie potrzeby dodaj jeszcze trochę kaszy manny lub bułki tartej. Formę do pieczenia wyłóż pergaminem i przełóż przygotowaną masę, dociśnij i wyrównaj. Pasztet piecz przez ok. 60 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C do mocnego zrumienienia. Po upieczeniu pozostaw do całkowitego ostygnięcia, przechowuj w lodówce. Smacznego :)
 
 
Do przepisu możesz wykorzystać cukinię w kolorze zielonym i żółtym, dzięki temu pasztet będzie bardziej apetyczny i kolorowy.

Ważny krok, to dokładne odciśnięcie cukinii z nadmiaru soku.

 
Do masy możesz dodać swoje ulubione świeżę zioła, świetnie sprawdzi się tutaj lubczyk czy szczypiorek.


Kampania „Moc Polskich Warzyw”

Ten wpis powstał w ramach kampanii „Moc Polskich Warzyw”, której celem jest edukacja konsumentów na temat różnorodności polskich warzyw, ich właściwości zdrowotnych i odżywczych oraz roli w codziennej diecie. Kampania powstała z inicjatywy Zrzeszenia Producentów Papryki Rzeczypospolitej Polskiej. Obok ZPPRP, które koordynuje program, udział w kampanii biorą: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw, Stowarzyszenie Producentów Pomidorów i Ogórków pod Osłonami, Stowarzyszenie Malinowy Król, Stowarzyszenie Branży Grzybów Uprawnych oraz Stowarzyszenie Czosnek Galicyjski.


Projekt Moc Polskich Warzyw finansowany jest z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.

Share on Google Plus

Autorka: Tysia Gotuje

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Komentarze

0 comments:

Prześlij komentarz