Ciasto rabarbarowo truskawkowe z bezową pianką

Sezonowe ciasto rabarbarowo truskawkowe zachwyci wszystkich swoim orzeźwiającym smakiem.
Nietypowym, słodko - kwaśnym smakiem.

Ciasto jest zrobione na kruchym spodzie które wykonałam z mojego ulubionego przepisu, a całość pokrywa bezowa pianka...
Nam najbardziej smakowało na drugi dzień, jest wtedy wilgotne i przyjemne w smaku.



Składniki:
na okrągłą formę o średnicy 28 cm  

Ciasto:
 2, 5 szklanki mąki pszennej tortowej typ 450
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 żółtka
250 g zimnej margaryny
Nadzienie:
3/4 szklanki cukru
1/4 szklanki mąki tortowej
1 szklanka słodkiej śmietanki
3 żółtka
4 szklanki rabarbaru, pokrojonego w plasterki
1 szklanka truskawek, pokrojonych w plasterki
szczypta soli
Beza:
6 białek
5 łyżek cukru pudru 
szczypta soli

Wykonanie.
Ciasto:
 Do miski przesiewam przez sito mąkę pszenną, proszek do pieczenia i cukier puder.
Dokładnie mieszam suche składniki, dodaję żółtka w temperaturze pokojowej oraz zimną margaryną pokrojoną na mniejsze części.
Całość siekam nożem w celu rozdrobnienia margaryny i połączenia się składników, następnie zawartość miski przekładam na blat lub stolnicę i energicznie zagniatam zwarte ciasto, które owijam folią spożywczą i umieszczam w lodówce na ok. 2 godziny.
Jeśli chcemy przyspieszyć ten proces możemy skorzystać z zamrażalki, wówczas ciasto po ok. 45 minutach będzie już gotowe.
Formę wykładam papierem do pieczenia lub smaruję tłuszczem i podsypuję bułką tartą.
Kruche ciasto ścieram na tarce o grubych oczkach, rozprowadzam równomiernie, tworząc taką grubość na jaką mam ochotę. 
Całość dociskam i łączę ze sobą wszystkie kawałki.
Kruchy spód zapiekam w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez ok. 15 minut, aż do zrumienienia, następnie pozostawiam do ostygnięcia.
 Nadzienie:
W misce mieszam mąkę, cukier raz sól.
Żółtka roztrzepuję, dolewam śmietankę, mieszam.
Płynne składniki łączę z suchymi składnikami, następnie dodaję pokrojone truskawki i rabarbar.
 Moje nadzienie wykładam na kruchy spód i zapiekam w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez ok. 50 - 60 minut, do momentu ścięcia się nadzienia.
Beza:
W czystej i suchej misce ubijam białka ze szczyptą soli na sztywną pianę.
Nie przerywając ubijania, stopniowo wsypuję cukier puder i wciąż miksuję. 
Ubita piana jest gotowa kiedy będzie lśniąca i sztywna, wówczas wykładam ubite białka na nadzienie owocowe i zapiekam całość ok. 20 minut.

Gotowe ciasto pozostawiam do całkowitego ostygnięcia, następnie kroję i podaję.


Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

7 komentarze:

  1. Zachwycające zdjęcia,ciasto pycha,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne:)wpraszam się na kawałeczek ;) ;***

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ rozpustne ciasto! :) Zjadłabym!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, jak ono wspaniale wygląda! :) Na pewno smakuje cudownie. Wpadłabym na kawałek do popołudniowej kawki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda ślicznie, musiało być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń