Sałatka śledziowa z ogórkiem, cebulką i jabłkiem

 

 



Składniki:
na 3-4 porcje
 
400 g filetów śledziowych (przygotowałam swoje domowe ze świeżych śledzi od Naturalnie Bałtyckie)
200 g kwaśnej śmietany 12% 
150 g jogurtu naturalnego
pieprz, sól do smaku
sok z cytryny
1 czerwona cebula
1 duże jabłko
4-5 ogórków korniszonów lub kiszonych  
szczypiorek i natka pietruszki 
cząstki cytryny do podania 

talarki ziemniaczane:
1 kg ziemniaków
4-5 łyżek oleju rzepakowego
1 łyżka mąki kukurydzianej
po 1/2 łyżeczki: czerwonej słodkiej i wędzonej papryki, tymianku
duża szczypta soli 

Śledzie płuczemy pod zimną wodą, następnie przekładamy je do miski z wodą i zostawiamy na 60 minut. Jeżeli jest potrzeba to wymieniamy wodę, następnie śledzie osuszamy i kroimy w paseczki. Cebulę siekamy w kostkę, jabłko ścieramy na tarce o grubych oczkach, ogórki kroimy w półtalarki. Wszystkie składniki przekładamy do miski, skrapiamy sokiem z cytryny i oprószamy świeżo mielonym pieprzem. Śmietanę łączymy z jogurtem naturalnym, dodajemy do śledzia i pozostałych składników, doprawiamy do smaku solą, łączymy ze sobą. Tak przygotowanego śledzia warto odstawić na 30 minut do lodówki.
W tym czasie szykujemy ziemniaki, które należy wyszorować pod wodą. Następnie wraz ze skórką kroimy je na 3-4 mm talarki. Ziemniaki płuczemy i osuszamy, przekładamy do miski. Oprószamy mąką kukurydzianą, dodajemy przyprawy i oliwę. Nacieramy talarki ziemniaków powstałą mieszanką i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 45 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C. Talarki wykładamy na talerz wraz z sałatką śledziową, którą dekorujemy szczypiorkiem, koperkiem i kawałkami cytryny. Zajadamy ze smakiem!







 

Share on Google Plus

Autorka: Tysia Gotuje

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza