Dietetyczny krupnik

Smaczny i lekki krupnik ugotowany na włoszczyźnie i piersi z kurczaka.
Gęsty i bardzo sycący dzięki dużej ilości kaszy jęczmiennej.



Składniki:

ok. 2, 5 litra wody
200 g kaszy jęczmiennej
300 g piersi z kurczaka
3 marchewki
1 pietruszka
1/2 selera
5 dużych ziemniaków
3 liście laurowe
3 kulki ziela angielskiego
pieprz, sól
 świeży koperek 


Do garnka wkładam pierś z kurczaka, liście laurowe oraz ziele angielskie, dodaję sól do smaku, dolewam 2 litry wody i doprowadzam do zagotowania.

Kiedy pierś z kurczaka ugotuje się, wyciągam ją, pozostawiam do ostygnięcia, kroję w dość drobną kostkę i odstawiam na bok.

Następnie obieram marchew, pietruszkę i seler.
Warzywa myję, osuszam, ścieram na tarce o grubych oczkach i dodaję do zupy.

Kiedy warzywa ugotują się, dodaję kaszę.
Na bieżąco uzupełniam ilość wody ponieważ kasza bardzo dużo jej wchłania.

Kiedy kasza będzie się gotowała, na sam koniec dorzucam ziemniaki pokrojone w drobną kostkę i gotuję całość jeszcze przez 15 - 20 minut.

Na sam koniec dodaję pokrojoną pierś kurczaka i
przyprawiam zupę do smaku solą oraz pieprzem.

Krupnik podaję gorący, ze świeżym koperkiem oraz pieczywem.


Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

8 komentarze:

  1. bardzo lubię krupnik:) smacznie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja uwielbiam takie gęste zupy! :) teraz bym zjadła taką mocno ciepłą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też robię krupnik z kurczakiem, pyszna i zdrowa zupka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pyszności :) dawno nie jadłyśmy krupniku

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię krupnik. Nawet niedawno pomyślałam, że powinnam znów ugotować. Aż mi narobiłaś apetytu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jaaaaaaaaaa jak dawno nie jadłam krupniczku, aż zapomniałam, jak bardzogo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi apetytu :) Muszę ugotować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zupka, ale po co ten chleb, skoro kasza jest wystarczająco sycąca. Chleb niepotrzebnie zwiększa kaloryczność.

    OdpowiedzUsuń