Zapiekane warzywa w marynacie czosnkowo - ziołowej

Zapiekane warzywa goszczą u Nas w sezonie letnim kilka razy w tygodniu. 
Danie jest bardzo elastyczne i szybkie w przygotowaniu, idealne dla mam, które tak jak ja mają małe dzieci, a cenią sobie zdrowe i wartościowe posiłki.

Dużym plusem jest to, że możemy tutaj dodać to co akurat mamy w lodówce czy to na co mamy ochotę.
Osobiście zawsze staram się użyć cukinii oraz pomidora, uwielbiam te warzywa po zapieczeniu.

Nie licząc czasu kiedy danie siedzi w piekarniku, jest nad nim dosłownie kilka minut pracy, a podczas zapiekania po domu unosi się wspaniały zapach oliwy, ziół i czosnku.

Bez względu na to czy przygotujecie to jako dodatek do obiadu czy jako samodzielne danie na pewno będziecie zadowoleni, jeżeli tak jak ja uwielbiacie warzywa ;)

Składniki:
na 2 porcje

1 duża cukinia
2-3 marchewki
1 korzeń pietruszki
3-4 średniej wielkości pomidory
cebula dymka
posiekana natka pietruszki
3-4 łyżki dobrej jakościowo oliwy z oliwek
1-2 ząbki czosnku
1-2 łyżeczki ziół prowansalskich
sól himalajska
pieprz ziołowy
opcjonalnie czerwona słodka papryka, granulowany czosnek, kurkuma itp.


Pomidory kroję na ćwiartki, natkę pietruszki drobno siekam, pozostałe warzywa kroję w talarki o grubości ok. 0, 5 cm.

Warzywa układam naprzemiennie w naczyniu żaroodpornym lub na blasze, przyprószam je sporą ilością ulubionych przypraw.

W miseczce mieszam oliwę z oliwek z czosnkiem przeciśniętym przez praskę oraz z ziołami prowansalskimi.
Przy pomocy pędzelka smaruję warzywa przygotowaną marynatą.

Naczynie przykrywam folia aluminiową i zapiekam w piekarniku nagrzanym do 160 stopni C przez ok 30-40 minut.

Podczas pieczenia przynajmniej raz obracam warzywa i polewam sokiem, który spływa na dno naczynia.
Po zapieczeniu danie pozostawiam do lekkiego ostygnięcia, następnie posypuję posiekaną natką pietruszki i podaję jako samodzielne danie albo jako dodatek do obiadu, np. kaszy i mięsa.
Warzywa będą również świetnie smakować np.
z sosem czosnkowym
albo dipem jogurtowo - ziołowym

Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

12 komentarze:

  1. Wow !!! Jakże one wyglądają apetycznie !!!
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetnie wyglądają takie zapiekane warzywka :) Moje smaki !

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie pieczone warzywa:) Choć moje nigdy nie wyglądają tak ładnie jak Twoje;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to pięknie wygląda! Cuda, cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zdrowo, kolorowo i letnio :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pyszna i lekka mieszanka warzyw :) mniam

    OdpowiedzUsuń
  7. a właśnie brakowało mi pomysłu na obiad... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczególnie teraz, kiedy stragany pękają od kolorowych i świeżych warzyw, to nie mam ich dość i zajadam się nim prawie codziennie, a to duszone, a to pieczone, a to grillowane… :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam takie pieczone warzywa:) u mnie przeważnie z rybą bądź z kurczakiem królują na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie będę sie rozpisywać: wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  11. czy można upiec je w garnku rzymskim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie piekłam ich w garnku rzymskim więc na 100% nie polecę, natomiast nie raz jadłam inne warzywa zapiekane w w/w garnku i efekt końcowy był zbliżony więc myślę, że można spróbować :)
      Pozdrawiam,
      Justyna

      Usuń