Piernik na Guinnessie.


Buszując po internecie odkryłam niesamowity przepis na piernika!
Jest delikatny, wilgotny, aromatyczny...

I taki puszysty :)

I nikt nie powie, że siedzi tam piwo!
A to właśnie ono nadaje piernikowi takiej puszystości.

Co najlepsze bardzo szybko się go robi.


Guinness to ciemne piwo, które jest symbolem Irlandii.
Mam brata który od kilku lat mieszka na Zielonej Wyspie, co za tym idzie zawsze przy kolejnej wizycie dostajemy Guinnessa.
Nie omieszkałam nie wykorzystać go do piernika!
Wyszedł super, więc powtórkę robię na Święta :)

Guinness jest także dostępny w polskich sklepach.
Do tego piernika myślę śmiało na zastępstwo nadaje się inne ciemne piwo dobrej jakości.

Zachęcam do upieczenia i posmakowania!


Oryginalny przepis TU
Ja delikatnie przerobiłam po swojemu.

Składniki:
na blachę 20 cm x 25 cm

CIASTO:
- 160 ml ciemnego piwa Guinness,
- 325 g mąki pszennej,
- 2 łyżki kakao,
- 1, 5 łyżeczki sody oczyszczonej,
- 2 duże jaja,
- 1/2 szklanki cukru,
- 1/2 szklanki brązowego cukru,
- 5 łyżek płynnego miodu,
- 3/4 szklanki oleju,
- 2 łyżeczki mielonego imbiru,
- 2 łyżeczki cynamonu,
- opcjonalnie: 1/2 łyżeczki białego zmielonego pieprzu, (nadaje ciekawego posmaku)
bądź inna ulubiona korzenna przyprawa,

POLEWA:
- 3 łyżki wody,
- 3 łyżki kakao,
- 3 łyżki cukru,
- 3 łyżki masła,

 JEŚLI KTOŚ WOLI NAPRAWDĘ SŁODKI PIERNIK POLECAM ZWIĘKSZYĆ ILOŚĆ CUKRU DO CIASTA. 
MI Z PODANYCH ILOŚCI WYSZEDŁ PIERNIK "ŚREDNIO" SŁODKI, ALE TAKI CHCIAŁAM UZYSKAĆ.




Przygotowanie:
1) Piwo zagotować na kuchence na małym ogniu.
2) Do miski przesiać i wymieszać suche składniki: mąkę, kakao, sodę, imbir, cynamon, pieprz. Odstawić.
3) Jaja dodać do osobnej miski, dodać do tego cukier, cukier brązowy i miód, zmiksować na gładką masę. 
 Następnie dodać olej i znów zmiksować.
4)  Do masy jajecznej dodawać na zmianę suche składniki i przestudzone piwo w proporcjach
mąka - piwo - mąka - piwo - mąka.
Miksować dobrze na delikatnych obrotach po każdym dodaniu.
(Jeśli ciasto jest zbyt rzadkie dodać więcej mąki)
5) Gładkie jednolite ciasto przelewamy do blaszki o wymiarach 20 cm x 25 cm uprzednio wyłożonej papierem do pieczenia.
6) Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 175 stopni C przez ok 50 - 60 minut.
Pieczemy do tzw. "suchego patyczka"
7) Studzimy ciasto na kratce w między czasie robimy polewę.
Do rondelka wrzucamy wszystkie składniki na polewę i na małym ogniu mieszamy, aż do rozpuszczenia i połączenia się całości.
8) Na wystudzone ciasto nakładamy polewę, wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc do momentu zastygnięcia, później już tylko zajadamy się.


PRZEPIS ZGŁASZAM DO AKCJI

Wigilijny piernik
Potrawy rozgrzewające
Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

3 komentarze:

  1. już na zdjęciach widać jego puszystość i delikatność, lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z ciekawości, nie dodajesz przyprawy do piernika? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W oryginalnym przepisie nie było przyprawy do piernika więc ja też nie dodałam.
      Po za tym są inne charakterystyczne przyprawy imbir, cynamon, biały pieprz.

      Oczywiście można dodać jakiś składnik według własnego uznania :)

      Usuń