Zapiekana bagietka z pomidorami i mozzarellą

Pomidory i mozzarella bardzo się lubią i wspaniale razem smakują.
Dziś przedstawiam pomysł na szybkie i smaczne śniadanie, które przygotujemy w 15 minut.
Takie śniadanie pozytywnie nastroi nas od samego rana, a po domu będzie roznosił się cudowny aromat zapiekanej bagietki.
Jednocześnie podobne kanapeczki na ciepło można serwować podczas wieczoru ze znajomymi czy też jako przekąskę na imprezie.

Składniki:

1/2 bagietki
2 pomidory
1 kulka mozzarelli
suszona bazylia
masło
sól morska


Piekarnik nagrzewam do 180 stopni C.

Bagietkę kroję na małe kromki, każdą z nich smaruję masłem.
Na każdą kromkę układam plaster pomidora, przyprószam solą morską, następnie kładę plaster mozzarelli i posypuję suszoną bazylią.
Tak przygotowaną bagietkę przekładam na blachę i zapiekam w nagrzanym piekarniku przez ok. 6 - 8 minut, do momentu aż ser się rozpuści a bagietka będzie chrupiąca.

Po lekkim ostygnięciu od razu podaję zapiekanki w towarzystwie ulubionych dodatków takich jak sos czosnkowy czy ketchup.



Przepis zgłoszony do konkursu.
Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

14 komentarze:

  1. Zgadza się, proste, pyszne i ponadczasowe, zawsze smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne, robię takie czasami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Są świetne! Właśnie wczoraj na kolacje je jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie wyglądają, aż czuje jak pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  5. aż wstyd się przyznać ale mozzarelli jeszcze nie jadłam nigdy :x

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze nic wegańskiego... szukam i szukam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi bardzo, jestem wszystkożerna :)

      Usuń
  7. mozarella w kulce,czyli taka w zalewie? czy taka,jaką daje się do pizzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie mozzarella w kulce i mozzarella jaką daje się do pizzy to dokładnie to samo :) - no chyba, że ktoś używa już gotowej startej mozzarelli.
      W tym przypadku chodzi o standardową kulkę sera mozzarella, którą można dostać w każdym sklepie.
      Z tego co pamiętam ma ok 125 g czy 150 g :)

      Usuń
  8. ja zawsze myślałam, że sie roznią. ta na pizzę (kupuję zawsze na wagę) jest twardsza i ciut żółta,a przede wszystkim bez skórki. a ta w zalewie jest z taką skórką i jest mokra taka, a kolor...biały. w smaku też mi się różnią.
    może tak: nigdy nie zapiekałam mozzarelli w kulce. dlatego dopytuje:) byc może efekt jest ten sam:)
    dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ja na odwrót: nigdy nie kupowałam mozzarelli na wagę, zawsze biorę tą pakowaną w zalewie :) i wykorzystuję ją zarówno do spaghetti, pizzy czy zapiekanek albo i sałatek :) po prostu dokładnie odsączam z zalewy, kroję i dodaję..pozdrawiam:)

      Usuń