Bananowe smoothie ze szpinakiem: Kwietniowe Wyzwanie Blogerów i Blogerek

Raz w miesiącu z grupą zaprzyjaźnionych Blogerów przygotowujemy wspólnie jakieś smakołyki w kuchni.
Tym razem przyszedł czas na smoothie.

Przygotowałam bananowe smoothie ze szpinakiem.
Smaczne, pożywne, mające piękny kolor.

Dodatek szpinaku jest praktycznie niewyczuwalny, a dodaje wiele witamin i wartości.

Siemie lniane i płatki owsiane sprawiają, że smoothie jest typową bombą witaminową, idealną na śniadanie w wiosenne i letnie poranki ;)



Składniki:
na 2 porcje

200 g świeżego szpinaku
3 dojrzałe banany
ok. 400 ml wody mineralnej niegazowanej
garść płatków owsianych
siemie lniane
1 łyżka miodu


Liście szpinaku myję i osuszam.
Banany obieram ze skórki i kroję na mniejsze części.
Do misy blendera przekładam szpinak, banany, płatki owsiane, siemie lniane oraz wodę mineralną.

Całość miksuję, aż do uzyskania jednolitej konsystencji.
W zależności od upodobań dodaję miód do smaku.

Tak przygotowane smoothie przelewam do szklanek i od razu podaję.




W kwietniowym wyzwaniu Blogerów i Blogerek wzięli udział:





Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

19 komentarze:

  1. Zdrowo i pysznie czyli tak jak lubię :) !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze szpinakiem zrobię sobie w następnej kolejności:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, wypróbuję :) A czy można przygotować rano, zabrać do pracy i spożyć po około 3-4 godzinach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że tak :)
      Takie smoothie jest idealne do pracy ze względu na to, że jest bardzo pożywne :)

      Usuń
  4. Justynko, znowu wstrzeliłyśmy się w podobny klimat:-)) Pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. to lubię :) u mnie pierwsza wersja ze szpinakiem coś nie wypaliła :) ale Twój wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa min moich dziewczyn jak bym im podała szpinak w takiej formie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo apetyczny. Szpinak i banan, super połącznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ile w nim żelaza - a mnie ostatnio brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znałam takiego połączenia ze szpinakiem, fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oryginalne bardzo trzeba powiedzieć i w kolorze soczystej trawy :-)
    Ciekawa jestem smaku !

    OdpowiedzUsuń