Koktjal bananowy ze szpinakiem i burakiem

Osoby, które regularnie czytają bloga wiedzą jak bardzo lubię miksować na zdrowie!
Na Instagramie czy też Facebooku znajdziecie sporo inspiracji na różne koktajle, znajdziecie je także na blogu.

Od niespełna roku jestem posiadaczką cudownego blendera, który w kilka chwil zmiksuje wszystko co tylko do niego włożę.
Poprzednio miałam już dwa i to całkiem niezłych firm, nie sprostały jednak moim oczekiwaniom i musieliśmy się rozstać.
Z reguły wszystkie moje koktajle powstają pod wpływem chwili, dodaję do nich to co znajduje się w domu, to co akurat zostało w lodówce. To również świetny sposób na zużycie dojrzałych lub lekko zwiotczałych owoców i warzyw.
Zasada jest prosta łączymy to co lubimy, dodajemy płyn, dodatkowo, aby wzbogacić walory smakowe i dodać naszemu napojowi witamin wrzucamy płatki owsiane, otręby, ugotowaną kaszę jaglaną, siemię lniane, masło orzechowe itp.
Jeżeli dopiero zaczynacie swoją przygodę z koktajlami gorąco Was do tego zachęcam, abyście próbowali nowych połączeń, to świetny, szybki i zdrowy sposób na śniadanie, możecie także gotowy koktajl przelać do butelki i zabrać ze sobą do pracy lub na uczelnię.

Od siebie dodam jeszcze tylko, że tutaj znajdziecie zestawienie 13 najpopularniejszych koktajli na blogu, a moje ulubione to


A Wy lubicie koktajle? Jakie są Wasze ulubione połączenia?


Składniki:
na 2-3 porcje

2 banany
1 średni burak (surowy, ale może też być ugotowany)
garść świeżego szpinaku
garść płatków owsianych
1 łyżeczka siemienia lnianego
kilka łyżek jogurtu naturalnego
ok. 300-400 ml mleka roślinnego lub mleka krowiego
ew. stewia, miód, syrop klonowy itp.



Banany i buraka kroję w mniejsze kawałki, przekładam do misy blendera wraz ze szpinakiem i jogurtem, dodaję także płatki owsiane oraz siemię lniane.
Całość miksuję na gładką, jednolitą masę stopniowo dolewając mleko.
Gęstość koktajlu zależy od naszych preferencji dlatego warto płyn dodawać partiami.
Jeżeli chcemy mleko można takę podmienić na niegazowaną wodę mineralną.

Po zmiksowaniu wszystkich składników sprawdzam czy smak koktajlu mi odpowiada, jeżeli będzie za mało słodki dodaję łyżkę miodu.
Koktajl serwuję w wysokich szklankach albo pod przykryciem wstawiam do lodówki gdzie czeka na swoją kolej np. na drugie śniadanie.



Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

10 komentarze:

  1. Pyszny koktajl. Ja też ostatnio więcej ich pije :-) dla zdrowia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że lubię koktajle. Tak jak Ty robię z takich składników na jakie mam ochotę. Po prostu mieszam... na zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor ma ten koktajl :)
    A zdradzisz, jakiej firmy jest Twój blender? Właśnie poszukuję takowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne Kasiu! żadna tajemnica, Korzystam z tego blendera https://www.mall.pl/blendery/kenwood-hb-724?gclid=CjwKEAiAmaanBRCIt4364e2d6yUSJAA9VXTUFc1iTUY_-ksOJMRpDsEo_oehxU1MbHpeLL5U8Bd-7hoCE3Dw_wcB
      jest naprawdę genialny :)

      Usuń
    2. Wielkie dzięki Justynko, chyba się w niego zaopatrzę :))

      Usuń
    3. Polecam Kasiu, naprawdę świetny zestaw:)

      Usuń
  4. I ja mam jakiś blender, który nadaje się do wymiany:) Też miałam zapytać jaki to blender ale już widzę opowiedz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam z pełnym przekonaniem! Radzi sobie ze wszystkim, super moc, dobre obroty, nie jest zbyt głośny co u mnie przy Małym dziecku brałam w szczególności pod uwagę :)

      Usuń