Czekoladowe brownie

Pyszne, czekoladowe brownie, które bardzo długo zachowuje swoją świeżość i jest przyjemnie wilgotne w środku. Przepis znaleziony w sieci, zachęcił mnie dużą ilością pozytywnych komentarzy. Nie zawiodłam się, brownie jest świetne w smaku i bardzo wciąga ;) Jest to charakterystyczne ciasto, które nie wyrasta zbyt wysokie, a jego przygotowanie zajmuje niewiele czasu, polecam Wam Kochani z pełnym przekonaniem! :)

Składniki:
blacha o wymiarach 25 cm x 30 cm

2 tabliczki gorzkiej czekolady (200 g) ja wybrałam 1 gorzką i 1 mleczną
1 kostka (200g) masła lub margaryny
100 g mąki (ok. 4/5 szklanki)
1-1, 5 szklanki cukru
6 jaj

opcjonalnie: garść posiekanych orzechów włoskich lub migdałów


Do blaszanej miski dodaję połamaną na mniejsze kawałki czekoladę oraz masło, całość umieszczam na garnku z gotującą się wodą i rozpuszczam w kąpieli wodnej. Masę co chwilę mieszam, aż do uzyskania jednolitej konsystencji, wszystko powinno się dobrze rozpuścić i połączyć ze sobą. Następnie pozostawiam do całkowitego ostygnięcia.

Białka oddzielam od żółtek. Białka wraz ze szczyptą soli ubijam na sztywno. 
Żółtka ucieram z cukrem na puszystą masę, kolejno dodaję stopniowo przesianą mąkę, chwilę miksuję. Na koniec na najmniejszych obrotach miksera wmiksowuję czekoladę, a później białka ubite na sztywno (opcjonalnie na koniec także orzechy).
Blachę wykładam papierem do pieczenia, przekładam masę, równam i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C (termoobieg 180 stopni C), gdzie piekę ciasto przez ok. 20 minut do tzw. suchego patyczka. 

Brownie pozostawiam do całkowitego ostygnięcia, kroję na kwadraty i podaję.
Przechowuję do 2-3 dni w szczelnie zamkniętym pojemniku. Ciasto długo zachowuje swoją świeżość i wilgoć.

Moje uwagi:
W przepisie są podane dwie tabliczki gorzkiej czekolady, ja jedną z nich zastąpiłam mleczną i dodałam 1 szklankę cukru. Ciasto było wystarczająco słodkie, jednak ilość cukru najlepiej dobrać pod własne upodobania. Jeżeli lubicie bardziej słodkie ciasta wybierzcie opcję 1, 5 szklanki, jeżeli mniej słodkie polecam 1 szklankę.
Ciasto na koniec można udekorować polewą czekoladową.



Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz