Test patelni WOLL Szafir (dużo zdjęć)

Jeżeli miałabym odpowiedzieć na pytanie jakie trzy rzeczy w kuchni są niezbędne dobremu kucharzowi, bez chwili zastanowienia odpowiedziałabym: ostry nóż, duża deska do krojenia i porządna patelnia. W sumie to kolejność odpowiedzi mogłabym odwrócić i na pierwszym miejscu umieścić patelnię. Kilka tygodni temu dzięki uprzejmości firmy e-gustus w mojej kuchni pojawiły się dwie nowe przyjaciółki. Śmiało mogę tak je nazwać ponieważ spędziłyśmy ze sobą wiele godzin ;) A najlepsze i tak dopiero przed Nami! Mowa oczywiście o patelniach niemieckiej firmy WOLL. Dotychczas mało znana mi firma, ale kiedy zaczęłam szukać informacji u wujka Google okazało się, że to bardzo popularna firma i to nie tylko w Niemczech skąd pochodzi. 
Patelnie WOLL Szafir dostępne są w kilku rozmiarach (20, 24, 28, 32 cm). W zależności od naszych potrzeb możemy zaopatrzyć się w niską patelnię lub wysoką - na taką właśnie padł mój wybór. Dodatkowo w tej linii znajdziemy także patelnię do naleśników, garnki, wok oraz brytfannę. 

Po prześledzeniu bogatej oferty sklepu zdecydowałam się wybrać wysoką patelnię WOLL Szafir Lite o średnicy 28 cm i wysokości 7 cm oraz kwadratową patelnię grillową Szafir Lite o wymiarach 28 cm x 28 cm. Przedmiotem testu będzie pierwsza z wymienionych wyżej patelni, natomiast patelnia grillowa widoczna jest w tle na zdjęciu powyżej.
PIERWSZE WRAŻENIE:
Patelnia od razu zwraca na siebie uwagę solidnym wykonaniem oraz równą powierzchnią. Jest dość dużych rozmiarów i sporo waży, ale to w przypadku patelni warto potraktować jako zaletę. 
POWŁOKA PATELNI:
Wysoce odporna na zarysowania z wbudowanymi kryształami diamentu. Jak zapewnia producent nanokompozytowa powłoka w technologii "non-stick" czyni naczynia WOLL przyjaznymi dla przygotowanych potraw i zawartych w nich witamin. Pozwala przygotowywać posiłki z minimalną ilością tłuszczu lub nawet go eliminować z wielu potraw.
DNO PATELNI:
Grube, idealnie wyważone dno patelni gwarantuje optymalną dystrybucję ciepła oraz brak odkształceń nawet przy bardzo wysokich temperaturach. Producent zapewnia aż 25-letnią gwarancję na równość dna oraz (według standardów UE) 2 lata gwarancji na powłokę i uchwyty. 

SZKLANA POKRYWA:
Do każdej patelni dołączona jest szklana pokrywka, odporna na wysokie temperatury, wykonana z hartowanego, polerowanego szkła żaroodpornego. Pokrywka idealnie przylega do patelni, a odprowadzanie pary odbywa się poprzez niewielki otwór w uchwycie pokrywki. 

NA JAKIE KUCHENKI?
Linia indukcja to produkty najnowszej generacji przeznaczone do użytku na płytach indukcyjnych, które pozostają zimne przez cały czas gotowania, a grzanie odbywa się wewnątrz naczynia, co zapewnia możliwość szybkiego, wysoce energooszczędnego i przede wszystkim bezpiecznego przyrządzania potraw. Pomimo swego przeznaczenia patelnia może być również użytkowana na kuchenkach gazowych (tak jak w moim przypadku), ceramicznych i halogenowych. Dodatkowo patelnię można wykorzystać także w piekarniku - do 250 stopni C.

EFEKTY TESTÓW:
Na pierwszy rzut postanowiłam przygotować obiad dla całej rodziny. Z racji tego. że bardzo lubimy makarony wybór padł na makaron z boczkiem, cebulą i brokułami w lekkim sosie z ricotty i mleka. 
Patelnia idealnie sprawdziła się do tego dania. Dzięki 3, 5 litrowej pojemności wszystkie składniki mogłam podsmażyć, a później poddusić w jednym naczyniu. Danie było gotowe w ok. 15 minut, a pokrywka dodatkowo zapobiegła pryskaniu sosu po kuchence. Na patelnię nie dodawałam żadnego tłuszczu, zaczęłam od podsmażenia cienkich plastrów boczku pokrojonych w kosteczkę,  następnie dodałam cebulę i czosnek. Boczek po chwili był idealnie chrupki, cebula wraz z czosnkiem miękka i szklista. Makaron kukurydziany ugotowałam osobno i dodałam już do gotowego sosu, ale równie dobrze można go podlać wodą i poddusić z pozostałymi składnikami, a na koniec dorobić sos. Dzięki temu wyjdzie Nam danie jednogarnkowe, do których to patelnia jest po prostu stworzona dzięki swojej głębokości i pojemności ❤




Makaron kukurydziany z boczkiem, cebulką i brokułem w lekkim sosie z ricotty i mleka
Dla dzieci bardzo często na śniadanie przygotowuję placuszki. Nieprzywieralna powłoka patelni sprawia, że tym razem wychodzą Nam wszystkie placki bez dodatku tłuszczu. Na zdjęciach poniżej trzyskładnikowe placki (banan, jajko, mąka owsiana) idealnie wysmażone, przyrumienione z zewnątrz i mięciutkie w środku. Ostatnimi czasy Nasz śniadaniowy hit dzięki patelni WOLL :)
Trzyskładnikowe placuszki dla dzieci 


Bardzo często przygotowuję różne dania na bazie kaszy jaglanej. Pomimo tego, że mam już wypracowany swój własny sposób na jej ugotowanie, aby była idealnie sypka i tak często zdarzało się, że przywierała do dna rondelka w którym była gotowana. I tym razem z pomocą przyszła patelnia WOLL Szafir. Na suchej patelni podprażyłam kaszę jaglaną, następnie zalałam wodą i mlekiem kokosowym. Kasza pod przykryciem idealnie się ugotowała, na zdjęciach poniżej etapy przygotowywania jaglanego ciasta z wiórkami kokosowymi (przepis niebawem na blogu). Tym razem przekonałam się jak patelnia jest odporna na zarysowania, a to za sprawą specjalnej szlachetnej powłoki - ceramiki diamentowej, która zapewnia długą żywotność naczyń. Jest ona w dużym stopniu odporna na ścieranie niż inne markowe naczynia...masę jaglano-kokosową na koniec zmiksowałam blenderem na jednolitą konsystencję. Trwało to kilka minut, blender ustawiony na najwyższą moc. Efekt końcowy? Patelnia bez zarysowań pomimo mocnego ''jeżdżenia" blenderem po powłoce. Dodatkowy plus - masę przełożyłam silikonową łopatką do formy na ciasto, a patelnia była praktycznie czysta. Wystarczyło ją jedynie przetrzeć papierowym ręczniczkiem. 



Masa na ciasto jaglano-kokosowe, powłoka traktowana metalowym blenderem


Ciasto kokosowe z kaszy jaglanej
W porze śniadaniowej na patelnię wbiłam 3 jajka, oczywiście bez dodatku żadnego tłuszczu. Nie zdążyłam jajecznicy dobrze doprawić solą oraz pieprzem, a jajka już się ścięły. W porównaniu z innymi patelniami proces smażenia przebiega o wiele szybciej, kolejny plus za to, że patelnię po jajecznicy czyści się błyskawicznie. Niestety, pozostały sprzęt który do tej pory używałam pomimo swojej ceny i dobrej jakości po jajecznicy musiałam wręcz szorować. 

Od kilku tygodni  młodszy Synek przestawił się na BLW. Zazwyczaj jada to co pozostali członkowie rodziny, staram się jednak aby potrawy dla Niego przygotowane były delikatne i dobrej jakości. Oprócz tradycyjnego pieczenia w piekarniku i gotowania na parze pomocna okazała się nowa patelnia na której idealnie przebiega smażenie beztłuszczowe. Poniżej smażony kurczak, podduszony z cebulką i szpinakiem w lekkim sosie z serka bieluch, a do tego makaron kukurydziany. Szybkie, proste i smaczne jednogarnkowe danie dla dziecka gotowe :) Mięso soczyste, idealnie wysmażone. 


Na patelni przygotowałam także polewę czekoladową w trakcie pieczenia Murzynka, kilka prostych składników - masło, kakao, cukier, gorzka czekolada i idealna gęsta polewa gotowa. Czyszczenia patelni po przygotowaniu czekoladowej polewy to oczywiście bajka, wystarczy naczynie przepłukać pod bieżącą, ciepłą wodą i lśni jak nowe.


Na poniższym zdjęciu jeden z etapów robienia gulaszu z karkówki wieprzowej na który przepis możecie znaleźć tutaj. Mięso podsmażone przez 10 minut na niewielkiej ilości oleju rzepakowego idealnie zrumienione z zewnątrz, pozostało soczyste w środku. Na patelni spora ilość mięsa ok. 2 kg karkówki, bardzo lubimy ten gulasz i zazwyczaj przygotowuję go na dwa dni. Znów pomocna okazała się duża pojemność patelni.

Gulasz z karkówki wieprzowej podany z kaszą jęczmienną i ogórkiem kiszonym
Na ostatnim zdjęciu etap smażenia schabu faszerowanego śliwką na który przepis można znaleźć tutaj. Mięso obsmażone kilka minut z każdej strony na suchej, mocno rozgrzanej patelni szybko zamknęło swoje pory, zachowując przy tym soczystość w środku. Dalszy etap pieczenia mięsa przebiegał już w piekarniku.

Schab faszerowany śliwką 
PODSUMOWANIE:
Przez kilka tygodni korzystałam z patelni WOLL Szafir Lite i z przykrością muszę przyznać, że nie mam jej zbyt wiele do zarzucenia. Pierwsze co nasuwa mi się na myśl to jej wysoka cena 519 zł.
Nie wiem czy sama zdecydowałabym się na zakup tak drogiej patelni, jednak po przeprowadzeniu testów pozbyłam się połowy mojego sprzętu do smażenia (miałam 8 patelni), a i tak na co dzień korzystam tylko z nowej patelni. Myślę więc, że jeśli cenisz sobie w kuchni porządny sprzęt to lepiej zainwestować w solidną patelnię na lata, a nie tak jak ja kupić kilka różnych. 
Dodam tylko jeszcze, że patelnia od blisko dwóch miesięcy nie jest chowana do szuflady, znajduje się albo na kuchence albo na suszarce :) Wykorzystuję ją absolutnie do wszystkiego i jestem z niej bardzo zadowolona. Dodatkowo niesamowite jest to jak łatwo i przyjemnie utrzymać ją w czystości. Pomimo tego, że można myć ją w zmywarce to osobiście nie korzystałam z tego ani razu ponieważ w większości przypadków wystarczy przetarcie patelni ręcznikiem papierowym albo delikatne przepłukanie pod bieżącą wodą i przetarcie wilgotną szmatką. Oprócz łatwego utrzymania czystości oraz tego, że do patelni nic nie przywiera należy jeszcze zwrócić uwagę na świetne rozprowadzenie ciepła, dzięki temu potrawy smażą się dużo szybciej niż normalnie. Patelnia oprócz solidnego wykonania ma jeszcze modny design, pięknie prezentuje się w mojej kuchni, z wielką przyjemnością polecam Wam ten sprzęt i z radością stwierdzam, że to patelnia godna prawdziwego Szefa Kuchni :)

Patelnię możecie kupić w internetowym sklepie www.egustus.pl

Garnki i patelnie tytanowe Gustus - logo

A ja dziękuję za możliwość przetestowania tak wspaniałego sprzętu :-)
Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz