Karobowy pudding chia

Pudding chia to doskonały przemytnik zdrowych składników. Nasiona chia są obfitym źródłem kwasów tłuszczowych Omega-3 i Omega-6, witamin, minerałów oraz przeciwutleniaczy. Same nasiona pojawiają się w diecie naszej rodziny na co dzień. Dorzucam je do porannej owsianki albo jaglanki. Świetnie zagęszczają masę na placuszki, naleśniki czy domowy chleb. Ostatnio jednak czytając książkę o zdrowym odżywianiu, uświadomiłam sobie, że bardzo dawno nie robiłam takiego właśnie puddingu. Tym razem wraz z dziećmi zrobiliśmy wersję wegańską, aby nadać całości czekoladowy smak dodaliśmy karob, który oczywiście można podmienić na kakao. Deser wyszedł bardzo smaczny, przede wszystkim lekki i wartościowy. Ku mojemu zaskoczeniu chłopcy zjedli swoje porcje, wyjadając dodatkowo moją 😋
Powracając do tematu książek, w ostatnim czasie postanowiłam nadrobić wszystkie zaległości. Jeżeli obserwujecie mnie na Instagramie, na pewno wiecie, że dość często zamawiam różne książki. Mam kilka sprawdzonych stron i wydawnictw, jednak ostatnio świetne perełki znajduje na tezeusz.pl
Jest to zarówno antykwariat jak i księgarnia internetowa, która prężnie działa od wielu lat. Jeżeli poszukujesz książek na wysokim poziomie merytorycznym oraz estetycznym, koniecznie do nich zajrzyj.
Przy okazji polecam również pomysły na inne desery z nasionami chia: jogurtowy pudding chia oraz pudding chia z mango.

 Składniki:
na 2 małe puddingi

200 ml mleka (u mnie ryżowe)
5 łyżeczek nasion chia
1 łyżka karobu
2 łyżki syropu klonowego/z agawy lub innej substancji słodzącej
dodatkowo - ulubione owoce
kiwi
brzoskwinia 
granat
do ozdoby chipsy kokosowe

Nasiona chia zalej mlekiem, dodaj karob i dobrze wymieszaj. Schowaj pod przykryciem na godzinę do lodówki, a najlepiej na całą noc. Jeżeli pudding będzie zbyt gęsty możesz dodać trochę więcej mleka. Nasiona przełóż do słoiczków, dodaj ulubione owoce i zajadaj ze smakiem. Na zdrowie 😉

Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz