Kuskus z tofu i warzywami - pomysł na szybki i zdrowy obiad

Kuskus z tofu i warzywami to świetne danie, które doskonale sprawdzi się zarówno na obiad jak i na lekką kolację.
 Składniki:
na 2-3 porcje 

100 g kaszy kuskus 
1 kostka tofu (180g)
1/2 szklanki kukurydzy
1 marchewka
1/2 czerwonej papryki
1 duży pomidor
mały pęczek szczypioru
garść ulubionych kiełków  
1 łyżka sezamu
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka syropu klonowego/z agawy
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki kuminu
1/3 szklanki bulionu warzywnego lub wody
szczypta pieprzu kajeńskiego
sok z limonki
do smażenia olej sezamowy lub kokosowy

Tofu kroję w kostkę, przekładam do miseczki, skrapiam sosem sojowym oraz sokiem z limonki, pozostawiam na kilka minut. Do drugiej miski przekładam kuskus, dodaję szczyptę kurkumy oraz pieprzu, mieszam. Kaszę zalewam wrzątkiem, tak aby płyn sięgał ok. 1 cm powyżej. Pozostawiam na kilka minut pod przykryciem, aż kasza stanie się puszysta. 
Na patelni rozgrzewam kilka łyżek oleju sezamowego, przekładam tofu pokrojone w kostkę i smażę chwilę, aż będzie złociste. Następnie dorzucam pokrojoną w paseczki paprykę, kukurydzę odsączoną z zalewy i cienkie plasterki marchwi, które przygotowałam za pomocą obieraczki. Warzywa przesmażam przez 2-3 minuty, często mieszając. W kolejnym kroku dodaję czosnek przeciśnięty przez praskę, ziarna sezamu, kumin, kurkumę i pieprz kajeński. Przesmażam zawartość patelni razem z przyprawami przez kilkadziesiąt sekund, często mieszając. Jeżeli jest taka potrzeba dodaję jeszcze łyżkę oleju. Teraz dorzucam wcześniej przygotowaną kaszę, pomidora pokrojonego w kostkę, posiekany szczypior oraz kiełki. Wszystkie składniki łączę ze sobą, podlewam delikatnie wodą lub bulionem warzywnym (jeżeli jest taka potrzeba), przez chwilę podgrzewam. Na koniec dodaję dla smaku i równowagi łyżkę syropu klonowego i skrapiam całość sokiem z limonki. Danie serwuję od razu po przygotowaniu, posypane sezamem oraz posiekanym szczypiorem. Kuskus z tofu i warzywami po przestygnięciu jest smaczną sałatką, którą można zjeść na kolację, albo zabrać ze sobą do pracy. Smacznego :)

Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz