Kotlety z czerwonej soczewicy - wegańskie i bezglutenowe

Kotlety z czerwonej soczewicy to świetny pomysł na bezmięsny obiad. Są bardzo smaczne i pożywne, możemy do nich dodać swoją ulubioną zieleninę oraz przyprawy. Poniżej znajdziecie moje sprawdzone proporcje, jednak nie bójcie się dodać także czegoś od siebie 😉 Kotlety są wegańskie oraz bezglutenowe. Serwowałam je z ryżem, surówką i domowym sosem pomidorowo-paprykowym. Kotlety są jednak bardzo uniwersalne, świetnie smakują na zimno.
Soczewica to doskonałe źródło białka, wapnia i fosforu. Dla mnie jednak zdecydowanie największym plusem jest to, że nie trzeba jej moczyć przed gotowaniem. Dzięki temu przygotowanie całości idzie bardzo sprawnie, co matka z dwójką Małych dzieci w domu ceni sobie podwójnie ;)
Składniki:
na ok. 10 kotletów

200 g czerwonej soczewicy (1 szklanka)
2 szklanki wody do ugotowania soczewicy
2 średniej wielkości marchewki
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
1 mały pęczek szczypiorku
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
5-7 łyżek mąki kukurydzianej (zamiennie pszenna pełnoziarnista, ryżowa lub zwykła pszenna)
1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1/2 łyżeczki kuminu
pieprz, sól do smaku
*można użyć swoich ulubionych przypraw
1 łyżka oleju do smażenia (kokosowy, rzepakowy itp.)

Soczewicę płuczemy na sicie, zalewamy zimną wodą w stosunku 1:2, lekko solimy do smaku. Doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 15-20 minut, aż całkowicie wchłonie płyn. Na patelni rozgrzewamy olej, szklimy cebulę posiekaną w drobną kostkę. Do cebuli dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, chwilę przesmażamy. W kolejnym kroku dodajemy startą na grubych oczkach tarki marchew i dusimy przez 2-3 minut z pozostałymi warzywami. Soczewicę oraz warzywa pozostawiamy do przestygnięcia, następnie przekładamy do większej miski i łączymy ze sobą. Dodajemy posiekaną zieleninę, ulubione przyprawy do smaku oraz mąkę. Wszystkie składniki dobrze mieszamy, na początku najlepiej zrobić to łyżką, a później dłonią. Mąkę warto dodawać stopniowo. Powinno być jej tyle, aby masa była gęsta i spójna. Z gotowej masy formujemy kotlety, które następnie lekko spłaszczamy i układamy na talerzu. Kotlety można usmażyć tradycyjnie na patelni, po 2-3 minuty z każdej strony albo upiec w piekarniku. Ja wybrałam drugą opcję. Czas pieczenia w piekarniku to ok. 30 minut w temperaturze 180 stopni C (w połowie pieczenia przewracamy na drugą stronę). 
Kotlety bardzo dobrze smakują zarówno na ciepło jak i na zimno. Świetnie smakują podane w towarzystwie sosów, np. pomidorowego lub czosnkowego. Smacznego :)

Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz