Pasztet z soczewicy czerwonej

Moja przygoda z soczewicą zaczęła się stosunkowo niedawno, ale jej wszechstronność i walory smakowe sprawiły, że sięgam po nią coraz częściej.

Dziś proponuję bardzo smaczny pasztet z soczewicy z dodatkiem warzyw, jeśli ktoś gustuje w tych smakach nie będzie zawiedziony.

Pasztet wspaniale smakuje ze świeżym pieczywem, mi jednak tak zasmakował, że potrafię go podjadać łyżeczką ze słoika.



Składniki:
- 250 g czerwonej soczewicy,
- 1 mała cebula, 
- 1/2 białej części pora,
- 1 pietruszka (korzeń),
- 2 średniej wielkości marchewki,
- 3 ząbki czosnku,
- 3 - 4  łyżki siemienia lnianego,
- 2 łyżki masła,
-  1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki,
- 2 łyżeczki suszonego tymianku, 
- 2 roztrzepane jajka, 
- sól,
- świeżo mielony czarny pieprz,


Soczewicę płuczemy pod bieżącą wodą, zalewamy 2 szklankami zimnej wody i gotujemy do momentu, aż soczewica zmięknie i wchłonie całą wodę (ok. 30 minut).
W ostateczności ma powstać gęste puree.

Marchewkę i pietruszkę ścieramy na tarce o drobnych oczkach, cebulę i pora kroimy w drobną kosteczkę.
Na patelni rozpuszczamy masło, dusimy cebulkę i pora, następnie dodajemy resztę warzyw, przeciskamy przez praskę czosnek i całość dusimy do miękkości.
Pod koniec smażenia dodajemy słodką paprykę oraz tymianek, mieszamy.

Warzywa łączymy z soczewicowym puree, dodajemy siemie lniane i miksujemy dokładnie blenderem.
Następnie dodajemy roztrzepane jajka, mieszamy, doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

W zależności od preferencji można dodać inne ulubione przyprawy.


Średniej wielkości keksówkę (moja 10 cm x 28 cm)
wykładamy folią aluminiową bądź natłuszczamy i podsypujemy bułką tartą, przekładamy wcześniej przygotowaną masę.

Pasztet pieczemy na drugiej półce od dołu w temperaturze 190 stopni C 
przez 35 - 40 minut. 

Pasztet przed spożyciem należy dokładnie schłodzić, 
przechowywać w lodówce np. w słoiczku czy pojemniku hermetycznym. 


Share on Google Plus

Autorka: Justyna Ratajczak

Cieszę się, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku, Twitterze oraz Instagramie. Jeżeli skorzystałeś z mojego przepisu zachęcam do wysłania zdjęcia potrawy na tysiagotuje@gmail.com . Zdjęcie za Twoją zgodą opublikuję w galerii Czytelników na Facebooku.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

9 komentarze:

  1. Uwielbiam takie pasztety :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę się pochwalić iż wykonałam to cudo :). Mam dokładnie jak Ty Tysiu - potrafię go podjadać wprost ze słoika bez żadnego pieczywa.Banalnie proste do zrobienia,bardzo dobre - krótko mówiąc/pisząc - NIEBO W GĘBIE :)
    Dzięki za przepis, na pewno nie raz do powtórki(zwłaszcza, że jest przy okazji bardzo zdrowe)

    OdpowiedzUsuń
  3. pasztet wyszedł pyszny...szczerze mówiąc pierwszy raz zrobiłam coś z soczewicy...faktycznie ten pasztet jest banalnie prosty,zdrowy i smaczny:)...dziękuję za przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ciekawe czy możnaby dodać kawałek pomidora do składników? Wygląda apetycznie, chyba się za jakiś czas skuszę i wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiesz ile moze miec kalorii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie liczyłam kcal moich potraw :)

      Usuń
    2. Mnie wyszło około 170kcal/100g

      Usuń